Z miejsca widzisz
Człowiek aż
Do bólu
szczery
I zawsze
bardzo
I brudną
pracą
Nie zhańbił
się nigdy
I dzisiaj
kiedy
Hieny kraj
szarpią
Krwiopijna
wataha
Marek
Jakubiak
O wszystkim mówi
I zawsze
widać że
To Polski Poseł
Porządna
Niezawodna
Polska Narodowa Kadra
I tu na
miejscu
Każda
wartość polska
Wiara
Sumienie
Ewangelia
Pacierz
Zawsze
prosta droga
Wiadomo
widać
Porządna Szkoła
Polskiego Rzemiosła
I gdy coś
powie
To zostaje w
uszach
Bo z krwi i
kości
Niezawodny Polak
Co przeciw
Polsce
Kto przeciw
Polsce
Mową
poselską
W tym bezołowiowym
Sejmie
Z troską o
Polskę
Sumienia
porusza
O jakże inny
Byłby Sejm
tym razem
I to podaję
Wcale nie
żartem
Gdybyś to Ty
był
Gorliwy
Panie Pośle
W tym naszym
Bezhołowiowym Sejmie
Gdybyś był
Marszałkiem
A nie ta
całkiem
Persona non
grata
Z nadania
partyjnego
Jakaś
okropnie
Wyklepana
kukła
Kudy do
Ciebie
Nasz
Prawdziwy
I więcej
takich
Mamy posłów
W Sejmie
Lekceważeni
Dziś do
Sejmu
Nie wchodź
Inaczej niż w hełmie
Ma tu swoją szkółkę
Kto chce
mówić prawdę
Tym robi pod górkę
Lecz kiedy przeminie
To strasznie
beznadziejne
W Sejmie bezhołowie
Zacznie się
całkiem
Normalna
kadencja
W Imię
Jezusa Chrystusa
I na chwałę Polski
Nasz Panie
Pośle
Pan wie jak to zrobić
Aby kurs Sejmu
Był naprawdę
dobry
Był naprawdę polski
I jak na
Sejm przystało
Zupełnie
normalny
Bardzo
potrzebny
Bo same mowy
Bo same słowa
Chyba tym razem
Już jednak nie wystarczą
Mam cichą nadzieję że Pan
Panie Pośle
Marku Jakubiak
Wpadnie na ten pomysł
Jak w obecnym Sejmie
Skutecznie pokruszyć
Tenże lewacki
Bolszewicki beton
Który jest gotów
Zabetonować całą Polskę
Zabiera zawłaszcza
Kradnie na potęgę
Prokuraturę media
Media i sądy
I rob i wszystko
Aby mieć swoją
Prywatną Polskę
Cosik na wzór
Spóźnionego Peerelu
Wciskając kit Narodowi
Że tak solidnie
Dba o demokrację
Redakcja
Ilustracje
Album Pana Posła
Marka Jakubiaka
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
23. 02.2024


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz