Do Jarosława
Kaczyńskiego
Z odsieczą
Prezesie Jarosławie
Za Tobą
Naród
Za Tobą Polska
Całym
umysłem
I całym
sercem
I temu
wyzwaniu
Tych którzy
w Polsce
Znowu dym
czynią
I chcą ją rozłożyć
Od środka
Bo tego chce
Berlin
Bruksela i
Moskwa
Owe zadość
Owe zadość
Musi spotkać
Tych co
głosowali
Prawie do
rana
Bez list
wyborczych
I na
zlecenie
Donalda Tuska
Stawiali
krzyżyk
Żeby dokonać
Przekrętu
wyborów
Odprawę
trzeba
Dać jaką
trzeba
Prezesie
Jarosławie
Z Toba jest
Polska
I z Tobą
jest
Cała
Solidarna Solidarność
Ów Polski
Solidarny
Świat Pracy
Powrócić musi
Nasze Referendum
Naszej polskiej demokracji
Zasadnicza postać
Ci co rzekomo
Mienią się
zwycięzcami
Już głośno krzyczą
I na
Prezydenta
Za nic dziś
mając
Same
fałszywe karty
Same
fałszywe karty
Nie
przejdzie ta gra
Ta berlińska szachownica
I ta brukselska szachownica
Choć to im
śle życzenia
I Bruksela
I Berlin
Im wszystkim
Polska
Polska mówi
im twardo
Między
Bałtykiem i Karpatami
Między Odrą i Nysą Łużycką
Tutaj jest Polska
Polska od ponad
Tysiąca lat
I dobra
silna koalicja
Powstanie i
tym razem
Bowiem inaczej
Nie może być
Taki obyczaj
i takie prawo
I znowu
będzie
Nasz Polski
Rząd
Silny z
Kościołem
Bo my u siebie
Polacy są
I tylko my
Polacy
Będziemy
meblować
Judaszu
odejdź
Zadymiarzu
idź precz
Idź na ten
swój
Nowy unijny
stołek
Idź do tych
samych
Jakim jesteś
sam
Nie ma i nie
będzie
Zdrajco nad
zdrajcami
Wyniki
wyborów
Pokaż w
Brukseli
Jaki twój
fałsz
I powiedz ze
smutkiem
Premierem
nie będziesz
Bo Naród
Polski
Zbyt dobrze
ciebie
Nie chcemy
nowych
Rzekomo
przypadkowych ofiar
Byś swoim
chlebodawcom
Nowe Polskie
Ofiary
Podawał na
tacy
Nie chcemy
Nowego Smoleńska
Krętaczu
zdrajco
Idź z Polski precz
W Berlinie maluj
Swój nowy
reset
I tam za
wysługę lat
I na swoją
klapę
Nowe niemieckie
Medale bierz
Skrojona
mocnym
Kręconym
ściegiem
I choć jest
już w niej
Ukręcona
ściegiem
Natychmiast
nagle
Wydumana
koalicja
Wrona i
sroka
Papuga i kruk
I chociaż
tak barwna
Jest ta
targowica
I ta targowica
W Polsce nie
przejdzie
Dzisiaj w
Narodzie
I w całej
Polsce
I inny duch
Przeto i dla
was
Kierunek
jeden
Zostawcie
Polskę
I idźcie
precz
Nasz
Niezawodny
Silny
Patronie
Święty Janie
Pawle II
Kłamstwo i
fałsz
Mocno
potrząśnij
Gałęzią na
tym
Naszym
Polskim Drzewie
I nagle tę
całą
Niech nasze
Polskie
Drzewo
Szczęśliwie
pnie się
Po samo Niebo
Niechaj
szczęśliwy
Cały kraj
będzie
Każda
Rodzina
I Każdy Dom
Archiwum Internetowe
Stanisław Józef
Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
20. 10. 2023































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz