poniedziałek, 24 czerwca 2024

Panowie Oficerowie. Koledzy Weterani i Kombatanci i Dzieci Świadkowie Wojny. Naoczni świadkowie Historii Polski.

 


Panowie Oficerowie

Koledzy Weterani i Kombatanci

I Dzieci Świadkowie Wojny

Naoczni Świadkowie 

Historii Polski

 

Ostatnie lata potwierdzają ten fakt, że zaczyna się nam trząść i załamywać  stabilna pokojowa sytuacja na świecie. Załamują się pokojowe traktaty i porozumienia. Rosja stała się państwem zagrażającym swoim sąsiadom. Po wojnie z Czeczenią, Gruzją, po podporządkowaniu sobie Białorusi, na niespotykaną dotąd skalę najechała Rosja zbrojnie Ukrainę i próbuje podbić ten kraj z całą bezwzględnością. Można rzec, że bardzo nam to przypomina agresję Niemiec na Polskę we Wrześniu 1939 roku.  Zachodni sąsiad do dzisiaj miga się od odpowiedzialności za skalę zniszczeń i grabieży naszego kraju odwołując się li tylko do jakichś symbolicznych gestów. Brak tych środków włącznie z zadośćuczynieniem miało i ma ogromny wpływ na losy ofiary wojny, na ich kondycję materialną i moralną.  Kładzie się także długim cieniem  na relacje polsko-niemieckie w wymiarze historycznym , powojennym. To tym smutniejszy fakt, że Niemcy wypłaciły  już odszkodowania niektórym państwom zachodnim, 
m. in. Francji.

Wojna u naszych granic napawa obawą i niepokojem , iż może znowu zawładnąć naszym kontynentem tym bardziej, że agresor chce i odbudować swoje państwo w granicach Rosji carskiej i Związku Radzieckiego, a także ma apetyty aż po Lizbonę, by utworzyć swoje gigantyczne imperium od Portugalii aż po Władywostok. Na naszych oczach zmieniają się relacje pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Rosją i Chinami . To dobrze, że mamy sojuszników w NATO, w Unii Europejskiej, ale jednocześnie jakże mocno mamy w pamięci, zwłaszcza My, Kombatanci, Ostatni Żyjący Weterani II Wojny 1939 roku i jednocześnie Weterani II Światowej nasze sojusze wojskowe z Anglią i Francją i to ogromne doświadczenie zupełnego osamotnienia na polu walki i takiego naszego przygotowania do wojny, na jakie wtedy było nas stać. Z Niemcami Adolfa Hitlera handlował cały świat, także Wielka Brytania, Francja , Stany Zjednoczone, Kraje Skandynawskie, a także Rosja wówczas Rosja sowiecka.
 Po powszechnym przyzwoleniu na anschluss Austrii i podboju Czechosłowacji  - przyszła kolej na Polskę i nasze polskie stanowcze nie wobec niemieckich żądań w sprawie korytarza do Prus Wschodnich, choć z miejsca było wiadomo, że nie chodzi tylko o ów korytarz, ale o podporządkowanie sobie całej Polski. Niemcy załatwiły sobie jeszcze kosztem sojusz ze Związkiem Radzieckim, wspólnie dobijając ją z obu stron i dzieląc się po połowie przyrzekając sobie, że już nigdy ma nie pojawić się na mapie Europy i świata.

Wspominam tamten czas dla porównania, albowiem dzisiaj, pod płaszczykiem Unii Europejskiej, gdzie zdecydowanie dominują Niemcy  - znów gromadzą się ciemne chmury nad niepodległością, suwerennością  i niezależnością Polski.  Tym razem już żąda się od nas podzielenia się atutami wolnego kraju  właśnie z ową Unią, czego wcześniej nie było. To jest znamienne, że te żądania pojawiają się akurat teraz, gdy już niespokojna jest granica z Białorusią, właściwie to już z rosyjską Białorusią. Stara się wepchnąć do Polski jak najwięcej imigrantów  Białoruś, ale po ten oręż  sięgają też i Niemcy. Obecny rząd polski nie do końca mówi pełną prawdę Narodowi w tym temacie, a wręcz kupczy tą sprawą i to jest bardzo niepokojące.

My Kombatanci mamy pełne prawo, moralne prawo wołać pełnym skonsolidowanym głosem o szacunek dla Polskiego Żołnierza, dla Polskiego Munduru, dla Naszych Żołnierskich Wartości i Ideałów zapisanych na naszych sztandarach: Bóg – Honor – Ojczyzna.  Ale przecież słowo Bóg podważa sam Rafał Trzaskowski,  obecny Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy usuwając Krzyże z pomieszczeń Magistratu.  A przecież Krzyż Św. Wraz z Godłem -  to są  filary Naszej Państwowości od czasu przyjęcia Chrztu św. przez  Mieszka I 12 kwietnia 966 roku!


Przede wszystkim Ojczyzna. Musi być silna, a więc na uzbrojenie naszego wojska nie może brakować środków, bo gdy przyjdzie z nieprzyjacielem zmierzyć się na  polu walki to obecny Panie Ministrze Obrony Narodowej , na dozbrajanie Armii będzie już za późno. Sojusznicy – mam nadzieję, że tym razem nam w porę pomogą, ale przede wszystkim my sami musimy być silni naszą Polską Armią, silni mądrością naszego dowództwa naszej Armii i dobrym przygotowaniem na wypadek wojny także medialnie, sprawnością wszystkich rodzajów naszych wojsk. Wszystkie polityczne gierki pomiędzy różnymi ugrupowaniami, wśród których są i takie asy, które tyle pogardy i oszczerstw wylały na Polski Mundur okazując się lepszymi pod tym względem od naszych wrogów. To żałosne i podłe. To trąci V kolumną i działalnością i szpiegowską i agenturalną. Szkoda, że do dziś osoby te nie doczekały się należnego ich potraktowania w naszym polskim wymiarze prawnym. Oby to lekceważenie  nie stało się w Polsce niedobrą normą, nawykiem, przyzwyczajeniem, jakąś nienormalną normalnością.  
Czy dlatego dzieje się tak, że już teraz jesteśmy tacy słabi czy aż tak mocni, że nie musimy zwracać uwagi na takie przypadki, traktując je jako znamiona tolerancji i demokracji, znamiona wolności. Jeśli tak naprawdę jest, to moim zdaniem jest strasznie chora i tak demokracja i ta wolność.

Moim zdaniem, jest to łamanie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jest to tym bardziej smutne, że przez 

ludzi mieniących się 

liderami polskiej polityki.

Przywołując te smutne przykłady nie chodzi mi tutaj o czas porachunków, choć i do tego tak wielu dzisiaj aż pali się bardziej niż do obrony Polski, ale chodzi mi o czas zgody narodowej i czas konsolidacji naszych wszystkich sił i umiejętności na rzecz obrony Polski. Nieprzyjaciel nasz, a także i zachodni sąsiad – Niemcy ile zadają  sobie trudu, by znowu nas podzielić i obrócić jednych przeciwko drugim, jak to było podczas II Wojny Światowej. Jeśli historia jest nauczycielką życia, to takich faktów w Polsce być nie powinno, bo to strasznie osłabia kondycję naszego Państwa.

Winien winien ponieść właściwą karę, a tu w Polsce nawet sam Sąd mataczy jego winą, bo to jest jego partyjny kolega. To żołnierz zginął w obronie Naszej Polskiej Granicy z Białorusią a nie ów partyjny kolega. I nawet nie  padło słowo przepraszam ani ze strony Frasyniuka, ani  ze strony Starczewskiego, ani ze strony Agnieszki Holland, Ochojskiej czy  Róży Thun.

Koledzy Kombatanci – wobec tych faktów nie można  milczeć, nie możemy udawać, że ich nie ma, bo pomijanie ich, przemilczanie ich – to ogromna plama i naszym polskim mundurze każdego z nas.

Niech żyje Nasza Polska Armia, Zwarta i Gotowa.

Niech żyje Polska! Polska Wolna, Niepodległa, Solidarna

W Gronie Wolnych Niepodległych Narodów Europy i Świata a nie okaleczona, odarta z godności jako kilka landów w niemieckiej Unii Europejskiej – IV Rzeszy.

Ilustracje  Archiwum Internetowe

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

 przygotowany specjalnie 

na  uroczystość aktu uhonorowania 

na stopień ppłk rez. kpt rez.

 Romualda Jaśkiewicza

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szopka Świąteczno- Noworoczna A.D. 2025/2026

  Szopka Świąteczno – Noworoczna  A. D.   2025/2026 Chór Aniołów W Szałasie na stokach Betlejem Syn Boży przyszedł na świat Józef ra...