czwartek, 22 lutego 2024

Tutaj zawsze Wszystko jasne Czarne czarne Białe białe


Tutaj zawsze 
Wszystko jasne
Czarne czarne
Białe białe

Z miejsca widzisz


Człowiek aż 

Do bólu szczery

I zawsze bardzo

Bardzo szczery w mowie

I brudną pracą

Nie zhańbił się nigdy

 

I dzisiaj kiedy

Takie dziwne czasy

Hieny kraj szarpią

Krwiopijna wataha

Marek Jakubiak

O wszystkim mówi

Mówi prosto z mostu

I zawsze widać że

To Polski Poseł

Porządna

Niezawodna

Polska Narodowa Kadra

 

I tu na miejscu

Każda wartość polska

Wiara Sumienie

Ewangelia Pacierz

A i w działaniu

Zawsze prosta droga

Wiadomo widać

Porządna Szkoła

Polskiego Rzemiosła

 

I gdy coś powie

To zostaje w uszach

Bo z krwi i kości

Niezawodny Polak


Co przeciw Polsce

Kto przeciw Polsce

Mową poselską

W tym bezołowiowym Sejmie

Z troską o Polskę

Sumienia porusza

 

O jakże inny

Byłby Sejm tym razem

I to podaję

Wcale nie żartem

Gdybyś to Ty był

Gorliwy Panie Pośle

W tym naszym

Bezhołowiowym  Sejmie



Gdybyś był Marszałkiem

A nie ta całkiem

Persona non grata

Z nadania partyjnego

Donalda Tuska

Jakaś okropnie

Wyklepana kukła

 

Kudy do Ciebie

Nasz Prawdziwy

Polski Pośle

I więcej takich

Mamy posłów

W Sejmie

Lekceważeni

I poniewierani

Dziś do Sejmu

Nie wchodź

Inaczej niż w hełmie

A mędrzec kalosz

Ma tu swoją szkółkę

Kto chce mówić prawdę

Tym robi pod górkę

Lecz kiedy przeminie

To strasznie beznadziejne

W Sejmie bezhołowie

Zacznie się całkiem

Normalna kadencja

W Imię Jezusa Chrystusa

I na chwałę Polski

Nasz Panie Pośle

Pan wie jak to zrobić


Aby kurs Sejmu

Był naprawdę dobry

Był naprawdę polski

I jak na Sejm przystało

Zupełnie normalny

I jakże bardzo 

Bardzo potrzebny

Bo same mowy

Bo same słowa

Chyba tym razem

Już jednak nie wystarczą

Mam cichą nadzieję że Pan

Panie Pośle

Marku  Jakubiak

Wpadnie na ten pomysł

Jak w obecnym Sejmie

Skutecznie pokruszyć

Tenże lewacki

Bolszewicki beton

Który jest gotów

Zabetonować całą Polskę 

Zabiera zawłaszcza

Kradnie na potęgę

Prokuraturę media

Media i sądy

I rob i wszystko

Aby mieć swoją

Prywatną Polskę


Cosik na wzór

Spóźnionego Peerelu

Wciskając kit Narodowi 

Że tak solidnie 

Dba o demokrację 

 

 

 



Redakcja








Ilustracje

 

Album Pana Posła 

Marka Jakubiaka

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

23. 02.2024

 

 

Obudź się Polsko

 

Obudź się Polsko

Ma być ruch w szeregach

Znów banda zdrajców

Znów chce Ciebie sprzedać

 

Za miejsce w Sejmie

Za miejsce w Senacie

I stołek w spółce

I stołek w urzędzie

Przychodzą tylko

Aby nabić kabzę

I by Cię Polsko

Doić jak najwięcej

 

Już Naród widzi

Gdzie są ich wszystkie

Wyborcze obietnice

Próżno dociekać

I próżno szukać

Bo tych obietnic

Już nie znajdziesz nigdzie
Niczym Konstytucja

Niczym wszelkie prawo

Niczym słowo Roty

Niczym słowo Wieszcza

I Konstytucję

I wszelkie prawo

Zastępują jednym

Nadzwyczajną kastą

 Nadzwyczajna kasta

Prawem i kaprysem

A poza tym w Polsce

Dla nich

Wszystko niczym

 Wszystko co tylko

Co tylko da się

Rozszarpią pomiędzy  siebie

Aby dla całych swoich 

Rodzinnych klanów

Napchać wszystkie kabzy

I coraz śmielej

Poczynają sobie

Nie po miliony

Idą po miliardy

 

Oskubią Ciebie

Polsko ze wszystkiego


I będziesz Polsko

Tą bujną jemiołą

W całej Europie

Okropnie wysuszone

Wysuszone

Nasze Polskie Drzewo

Bezradne i gołe

 Biedna Topolo

Samotna i smutna

I nawet wyrwą Tobie

I tę piędź

Twojego Pola

Żebyś już nigdy

Nieba nie widziała

Nieszczęście losu

Skazane na samotność

Obudź się Polsko

Ma być ruch w szeregach

Bo jesteś Polsko

Nigdy nie na sprzedaż

 


Nie będziesz kolonią

I Nadzwyczajnej

Wyuzdanej kaście  

Nie będziesz służącą


Razem z Ukrainą

I razem z Trójmorzem

Ty będziesz nadal

Naszą Zwycięską

Nasza Katolicka

Maryjna i Chrystusowa

Wolna Niepodległa

Samodzielna Polska

 

Aby to jednak

Wszystko stać się mogło

Z unijnego letargu

Obudź się Polsko

Obudź się Polsko

Obudź się Polsko


I czas najwyższy

Raz i na zawsze

Skutecznie pogonić

Tych zdrajców

Wprost do Berlina



Może i do Moskwy

Wara wara Targowica


Wara raz na zawsze

Targowico od Polski

Bo wam zostaje

Li tylko banicja


Naród już śpiewa

Twoją Rotę Mario

I głos się niesie

Od domu do domu

I już niebawem

Cały Kraj poderwie

Przeciw Kodomitom

I przeciw bezprawiu

 


 

 





Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

22. 02.2024

 

 

 

 

 

 

 

piątek, 16 lutego 2024

A cóż to za czarownica Czerwona diablica Wywija miotłą W Naszej Polskiej Szkole

 

A cóż to za czarownica

Czerwona diablica

Wywija miotłą

W Naszej Polskiej Szkole

Chce wymieść

Z Lekcji

Historii Polski

Tę Najświętszą Datę

W Naszych Polskich Dziejach

Chrzest

To Święte Przymierze

Pierwszego Władcy Polski

Z Panem Bogiem

Od kiedy staliśmy się

Jako Naród Polski

Liczącą się

W Ówczesnym Świecie

Ważną częścią Europy

Nie ustępując Niemcom

Nie ustępując Włochom

Nie ustępując Wielkiej Brytanii

I Francji i  Niemcom i Czechom

To duma i chluba Polski

A dzisiaj ta diablica

Z Piekła rodem

A i całkiem niezły nieuk

Wprowadza do Polskiej Szkoły

Na siłę

Jakiś  otrzepany z kurzu

Bolszewicki kurs twardogłowych

Chce wymieść z Historii Polski

Cały Chrześcijański Dorobek

Strasznie ją uwiera

To Święte Imię

Jan Paweł II

Wybitni Prymasi Polski

Adam Stefan Sapieha 

August Hlond

Stefan Wyszyński

Ze swoim non possumus

Diablico z Piekła rodem

Nie takie tuzy

Chciały z Polski

Wyrwać serce Polski

Serce Jezusa Chrystusa

Serce Maryi

Próżny wysiłek

I próżna owa


Leninowska dewocja

I leninowska dewiacja

Nie pozbawisz

Polskich Dzieci

Chrztu Świętego

Uroczystości Pierwszej Komunii

Sakramentu Bierzmowania

Nie narzucisz Polskiej Szkole

Swojej Pomarańczowej Fanaberii

Nie pozbawisz pracy

Polskich Prawych Nauczycieli

Tego zasadniczego filaru

Naszej Polskiej Oświaty

Zabieraj ze sobą

Te swoje stare 

Spleśniałe kotlety

I nie w Naszej 

Polskiej Szkole

Je odgrzewaj

A w swoim domu

Podejmuj sobie nimi

Swoich zwichrowanych 

Tak jak i Ty

Swoich guru

I swoich patronów

Ala Szymon Hołownia

Ala Donald Tusk

Ala Władysław Kosiniak Kamysz

Robert Biedroń Bartłomiej Sienkiewicz 

Dariusz Joński

Michał Szczerba

Adam Bodnar 

Borys Budka

Sławomir Neumann

Włodzimierz Czarzasty

Broniący swojej sitwy tak

Jak niepodległości kraju

Tyle że sitwy

Bronić potrafią

Ale jednak nie Polski
Próżne knowania

I próżne wysiłki

Nasza Polska Szkoła

To Szkoła
 Z Lekcjami Religii
Nauki o Człowieku
I o Bogu

To Szkoła 

Z Krzyżem Świętym

W każdej klasie

Bo tylko z takiej szkoły

Wychodzi w świat

Nasza Polska Młodzież 

Z Naszą Polską Klasą

I nie wyrzucisz

Z Polskiej j Szkoły

Sacrum Naszej 

Polskiej Literatury

Quo Vadis i Trylogii

Henryka Sienkiewicza

Najpodlejsza Diablico

Z Piekła rodem

Jak najdalej od

Naszej Polskiej Szkoły


I od Naszych Polskich Dzieci

Nasza Polska Szkoła

To Nasi Wspaniali Wychowawcy

Księża i Katecheci
Mikołaj Kopernik
Hugo Kołłątaj
Stanisław Konarski
Stanisław Staszic
Ignacy Krasicki
Biskup Warmii i Mazur
Ojciec Maksymilian Kolbe
Ksiądz Jerzy Popiełuszko
Święty Jan Paweł II

Diablico z piekła rodem

Zabieraj ten swój

Ubecki program oświatowy

Program nazistowskich Niemców

I program rosyjskich

I bolszewickich carów

I wynoś się

Jak najdalej od Polski

Kobieta demon

Nie może być w Polsce

Ministrem Oświaty

Której przeszkadza w Szkole

Nasza Epopeja Narodowa

Pan Tadeusz

Przeszkadza Doktor Judym

I Syzyfowe Prace

Przeszkadza Przedwiośnie

Przeszkadza Nad Niemnem

Przeszkadzają Noce i Dni

Przeszkadzają Chłopy

Przeszkadza to wszystko

Co Polskę stanowi


Przeszkadza Historia i Teraźniejszość

Wołyńska Golgota

Żołnierze Wyklęci

Insurekcja Kościuszkowska

Powstanie Listopadowe

Powstanie Styczniowe

Powstanie Warszawskie 

Ostanie się tylko

Powstanie w Getcie

I Holocaust

Ale już wymiatasz

Tę swoja miotłą

Potworną grabież

Państwa Polskiego

Przez Niemcy

By nie kompromitować

I Rosjan i Niemców

Była już jedna

Wanda Wasilewska

Zabierająca Dzieciom Polskim

Różańce i Krzyżyki

Taka jedna Wanda Wasilewska

Po wieków wiek wystarczy

Niech sobie

Donald Tusk

I Szymon Hołownia

Zaangażują Ciebie

Do nauki swoich dzieci

Najgorsza minister oświaty

Ze wszystkich ministrów oświaty

W całej Historii Polski

Boże coś Polskę

Przez tak liczne wieki

Otaczał blaskiem

Potęgi i Chwały

Coś ją Otaczał

Tarczą swej Opieki

Od  nieszczęść które

Przygnębić ją miały

Przed Twe Ołtarze

Zanosim błaganie

Ojczyznę Wolną

Racz nam zwrócić Panie


 

Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

17. 02. 2024

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Szopka Świąteczno- Noworoczna A.D. 2025/2026

  Szopka Świąteczno – Noworoczna  A. D.   2025/2026 Chór Aniołów W Szałasie na stokach Betlejem Syn Boży przyszedł na świat Józef ra...